Nie mogę zajść w ciążę bo mąż jest tylko w weekendy w domu. A owulacja najczęściej wypada w środku tygodnia. Z pierwszym dzieckiem zaszłam w 12 cyklu, a teraz staram się już 5
79 poziom zaufania. Wskazana diagnostyka przyczyn braku możliwości zajścia w ciążę / diagnostyka hormonalna, monitorowanie owulacji, /dotyczy to również partnera. Lek. Małgorzata Horbaczewska. 82 poziom zaufania. Witam serdecznie. Usunięcie ciąży może wpływać na przyszłe powodzenie przy staraniu się o kolejną ciążę.
Nieprawda! Odwlekanie decyzji o dziecku nie oznacza braku miłości, co raczej lęk przed nieznanym. Najważniejsza jest wówczas szczera rozmowa, szacunek i zrozumienie. 2. Potrzeby małżonków. Jak pogodzić sprzeczne potrzeby małżonków – on nie chce dziecka, ona mocno pragnie zajść w ciążę? Porozumienie wydaje się niemożliwe.
Mam nadzieję zajść w ciążę w czasie rodzicielskiego, więc chętnie od razu przeszłabym na L4 i ten urlop za ciążę pierwszą, roczny urlop i ciążę drugą i roczny urlop odebrać właśnie potem, przed powrotem do pracy po drugim dziecku. Pytanie nr 2: Rozważam też opcję pracy na 1/2 etatu w czasie rodzicielskiego.
Wynik FSH a możliwość zajścia w ciążę u 50-latki. Witam wynik mojego FSA to 51.9 mam 50 lat jaka jest mozliwosc zajscia w ciąże . Pozdrawiam. KOBIETA, 50 LAT ponad rok temu. Ginekologia Prawdopodobieństwo ciąży. poziom zaufania. Czy przy poziomie FSH 113,53 jest mozliwość zajścia w ciążę Muszę się zabezpieczać czy mogę
Można mieć cykle 28 czy 30 dniowe przez 10 lat, a potem nagle, nie wiadomo czemu, raz w życiu opóźni się owulacja i cykl będzie miał 36 dni. Wtedy i w 23 dniu cyklu można zajść w ciążę. Cz, 07-04-2011 Forum: Zdrowie kobiety - Re: cykl 28.
qRorMp. 52 odp. Strona 2 z 3 Odsłon wątku: 49939 Zarejestrowany: 30-12-2018 12:35. Posty: 18 IP: 11 stycznia 2019 14:06 | ID: 1439604 Witam, proszę niech któraś z Was mi pomoże...od roku z mężem staramy się o dziecko i rezultatów brak. Gdy byłam u ginekologa prywatnie przepisał mi tabletki duphaston i muszę przyznać że po nich miałam większy apetyt i lepszy humor. Niestety nie mam teraz pieniążków i nie mogę iść prywatnie jedynie przez NFZ tylko problem w tym że musiałabym czekać do lutego miałam robione też robione badania ogólne morfologia cukier itd. i wszystko jest ok. Nie wiem co się dzieje. Miała to któraś z was bądź wiecie co zrobić bo ja odchodzę od zmysłów 21 Zarejestrowany: 17-01-2019 12:06. Posty: 15 4 listopada 2019 14:21 | ID: 1454549 5 lat .. – długo :(Może spróbuj do innej kliniki pójść. Napisz mi na priv ja Ci mogę polecić lekarza. 22 Iwona88 Zarejestrowany: 24-11-2019 17:11. Posty: 2 24 listopada 2019 17:14 | ID: 1455548 Odp. na: #20Cześć Ja się staram 23 Iwona88 Zarejestrowany: 24-11-2019 17:11. Posty: 2 24 listopada 2019 17:18 | ID: 1455549 milenam (2019-11-03 21:03:56)Cześć ☺ jest tutaj ktoś jeszcze kto stara się o dzieciątko ? lub może komuś juz sie udalo ?☺ Cześć 24 milenam Zarejestrowany: 03-11-2019 20:58. Posty: 3 28 listopada 2019 17:46 | ID: 1455659 Odp. na: #23 Iwona88 (2019-11-24 17:18:30) milenam (2019-11-03 21:03:56)Cześć ☺ jest tutaj ktoś jeszcze kto stara się o dzieciątko ? lub może komuś juz sie udalo ?☺ Cześć Czesc ! ja również... dziś kolejny raz się dowiedziałam że się nie udało... to już 8 msc nieudanych prób:( 25 kk13 Zarejestrowany: 28-11-2019 21:04. Posty: 2 28 listopada 2019 21:35 | ID: 1455662 Mam 37 lat i mam dzieci...dwóch synów w wieku 14 i 10 lat. Moim marzeniem od zawsze była jednak trójka dzieci i kiedy w końcu zdecydowałam się na to trzecie okazało się, że starania nie wychodzą. W związku z tym od kilku miesięcy jesteśmy pod opieką Kliniki, która ma pomóc nam spełnić nasze największe marzenie. Mam nadzieję, że się uda :-) pomimo niezbyt zadowalających ostatnich wyników męża ( wraz z fragmentacją ). 26 milenam Zarejestrowany: 03-11-2019 20:58. Posty: 3 28 listopada 2019 21:55 | ID: 1455663 kk13- ale lekarze pomimo tych wynikow widza mozliwosc ? jesli tak to najwazniensze ! chyba w duzej mierze tez chodzi o to zeby jednak nie stracic tej nadziei :) My również idziemy na badania, w tym też badania nasienia meza. Ale te czekanie... za każdym razem zastanawiamy się czy tym razem się udało a później niestety wielkie rozczarowanie... okropne uczucie :( 27 kk13 Zarejestrowany: 28-11-2019 21:04. Posty: 2 28 listopada 2019 22:09 | ID: 1455664 My także za każdym razem czekamy w napięciu na efekt starań i razem przeżywamy kolejne rozczarowania. To bardzo, bardzo trudne chwile dla nas obojga. Dodatkowo ostatnio Pani Doktor stwierdziła, że jeśli za kilka miesięcy po dobraniu i zastosowaniu leków na poprawę jakości nasienia nic się nie zmieni czekać nas będzie in vitro. 28 Mońka24 Zarejestrowany: 05-12-2019 20:11. Posty: 1 5 grudnia 2019 20:21 | ID: 1455941 Cześć, My staramy się o dziecko od prawie roku. Zaczynam już wariować... Ja jestem po badaniach, biorę leki, suplementy, staram się... A mój mąż... czasami mam wrażenie, że nie chce dziecka. Namowienie go na badania nasienia graniczylo z cudem... Niestety nie wyszły idealnie. Moja endokrynolog zaleciła mężowi trochę witamin, jakiś suplement... Niestety dziś odbiłam się od ściany, maz nie chce brać leków... Jestem już zmęczona i załamana tym wszystkim. Ostatnio edytowany: 05-12-2019 20:22, przez: Mońka24 29 rozapak1978 Zarejestrowany: 22-12-2019 18:36. Posty: 1 22 grudnia 2019 18:39 | ID: 1456470 Też przez długi czas nie mogłam zajść w ciążę. Okazało się, że przyczyną tego był zespół policystycznych jajników. To jest powodem problemów z płodnością u większości kobiet. Dlatego na Waszym miejscu skonsultowałabym to ze sprawdzonym ginekologiem. Ja chodzę do doktora Tomasza Basty. Pomógł mi właśnie przy tym schorzeniu. Później po porodzie także poprowadził mój powrót do sprawności „tam na dole”. Bardzo Wam go polecam, jak jesteście z Krakowa. 30 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 22 grudnia 2019 21:20 | ID: 1456475 U mojej koleżanki okazała się przyczyną niezdiagnozowana cukrzyca cuszona tyle lat. Teraz już za późno ale przynajmniej lekarz znalazł przyczynę... 31 Malgonia90 Zarejestrowany: 31-12-2019 12:09. Posty: 1 31 grudnia 2019 12:25 | ID: 1456902 Dziewczyny trafiłam na to forum z bezradności. Staramy się o dziecko od maja. Niektórzy powiedzą, że to krótko, ale ja zaczynam tracić nadzieje. Mam 30 lat, mój mąż 37. Miałam robione badanie hsg, które wyszło dobrze. Mąż zbadał nasienie i jest w normie. Mój ginekolog twierdzi że wszystko że mną ok. Książkowy cykl itd. Przez 5dni miałam stymulowanie jajeczka do wzrostu i później wstrzyknieto mi Brevactid 5000. Miało być dobrze a właśnie okazało się, że znowu nic z tego 32 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 31 grudnia 2019 20:46 | ID: 1456931 Malgonia90 (2019-12-31 12:25:53)Dziewczyny trafiłam na to forum z bezradności. Staramy się o dziecko od maja. Niektórzy powiedzą, że to krótko, ale ja zaczynam tracić nadzieje. Mam 30 lat, mój mąż 37. Miałam robione badanie hsg, które wyszło dobrze. Mąż zbadał nasienie i jest w normie. Mój ginekolog twierdzi że wszystko że mną ok. Książkowy cykl itd. Przez 5dni miałam stymulowanie jajeczka do wzrostu i później wstrzyknieto mi Brevactid 5000. Miało być dobrze a właśnie okazało się, że znowu nic z tego No Kochana może tak odrobina cierpliwości.. a będzie dobrze. 33 AgaN Zarejestrowany: 27-02-2020 22:36. Posty: 1 27 lutego 2020 22:48 | ID: 1459104 Witam. Od października staramy się o dziecko. Ja fiksuje. Okres mi się opóźnia nawet do 5 dni a w styczniu miałam plamienie między okresami (myślałam, że to zagnieżdżenie). Ferie wypad na narty, żeby nie myśleć. Wiem, że to jeszcze nie jest długo. Mam 31 lat i w rodzinie są przypadki z problemem zajścia w ciążę. Czy powinnam iść już do lekarza czy jeszcze dać sobie na wstrzymanie, oczyścić głowę i próbować dalej. Dodam, że zapisałam się u nas w przychodni do kompetentnego ginekologa (pozostali nie cieszą się dobrą opinią) , wyznaczono mi wizytę na sierpień... Pozdrawiam wszystkich. 34 boysky Zarejestrowany: 02-03-2019 22:57. Posty: 6 5 marca 2020 15:41 | ID: 1459371 Kochana, przede wszystkim musisz przestać się nakręcać i stresować. Myślenie ciągle o zajściu w ciążę nie pomoga. Nie wiem też czy farmakologiczne leki w Twoim przypadku są zasadne. Ja na płodność, a przede wszystkim na stres z mężem stosuje (a w zasadzie, w tym konkretnym celu, można powiedziezieć, że stosowałam) oleje CBD, najlepiej zamówić bezpośrednio od producenta szwajcarskiego np: możesz też poczytać o CBD i płodności. Ostatnio edytowany: 05-03-2020 15:42, przez: boysky 35 Zarejestrowany: 25-03-2020 12:54. Posty: 24 25 marca 2020 13:33 | ID: 1460316 Ja obecnie skupiam sę na kontroli owulacji cyklotesterem, który sprawdza mój poziom lh. Jestem po pigułkach więc różnie z tymi dniami płodnymi u mnie. 36 Kasiaqwerty Zarejestrowany: 21-01-2020 23:35. Posty: 16 27 marca 2020 17:20 | ID: 1460538 A czy twój partner badał się? Badania nasienia. Na razie możecie spróbować stosowanie podczas stosunku żelu prefert. Ma na celu pobudzenie pracy plemników 37 Zarejestrowany: 03-04-2020 10:00. Posty: 1 3 kwietnia 2020 10:25 | ID: 1461019 Cześć dziewczyny, obczytalam juz chyba kazde forum ale to jest w miare aktywne wiec postanowilam napisac. Moze zaczne od tego ze ze mam 24 lata. W 2017roku zaszlam w ciaze nieplanowana (to nie byl najlepszy moment na dziecko, ja niedawno szkole skonczylam, narzeczony stracil prace) ale cieszylismy sie z tego dziecka. Ciąża przebiegala idealne, spodziewalismy sie sie chlopca. Nagle 27tydzien budze sie s bolem brzucha, na poczatku delikanty. Poszlam zrobic siku i juz wiedzialam ze cos cos nie tak. Dostalam takiego cisnienia, cala zdretwialam, nie dalam nawet rady zawolac o pomoc. Szybko spakowalam najpotrzebniejsze rzeczy i wio do szpitala. W międzyczasie dostalam krwotoku. W szpitalu okazalo sie ze odkleiło sie lozysko. Tętno dziecka nie było wyczowanle, jeszcze ordynator na koniec mnie dobil ze dziecka juz nie uratuja musza ratować mnie. Po CC dowiedziałam sie ze o maly wlos nie stacilam macicy. Przeszlam zalamanie, do dzis jak sobie o tym pomysle to lzy naplywaja mi do oczu. W maju minie drugi rok od tego zdarzenia i rok od kiedy staramy sie o dziecko. Staram sie nie nakrecac bo to nic nie daje a wrecz przeciwnie ale moje pragnienie o dziecko jest tak silne ze nie moge o tym myslec. Kazdą kobiete ktora mijam z dzieckiem mijam ze zlami. Nie ukrywam ze przez ostatni czas mialam duzo stresu. Wczesniej okres mialam regularny teraz juz nie. Stosowalam juz testy owulacyjne teraz kupilam sobie mikroskop owulacyjny i mam wrazenie ze tej owulacji nie ma. Mam zamiar wybrac sie do ginekologa na badania czy wszystko jest ok ale teraz ten wirus grasuje. W internecie naczytalam sie juz tylu informacji co moze byc przyczyna ze glowa mala. Troche sie rozpisalam ale chcialam sie komus obcemu wyżalić. Rodzina ciagle mi mowi zebym dala na luz, ale jak tu dac na luz kiedy o niczym innym nie jestem w stanie myslec. Wiem ze wy babki jestescie w stanie mnie wesprzeć na duchu. 38 17mikus1991 Zarejestrowany: 23-04-2020 16:42. Posty: 3 24 kwietnia 2020 15:44 | ID: 1462651 Cześć:-) my staramy się 3 lata i nic ☹ ja mam 29 lat A mąż 34. Mam endometrioze w lekkim stadium a męża plemniki troszkę są osłabione. Przeszliśmy już dużo badań i teraz mieliśmy iść do szpitala w związku z inseminacja ale przez kwarantanne odwołali nam wizyty ☹ teraz mamy wizytę na 7 maja ale też pod znakiem zapytania czy się odbędzie. Teraz 2 moje koleżanki są właśnie w ciąży jedna w 2 miesiącu a druga w 3 a ja dalej nic. Cieszę się z ich szczęścia ale pewnie większość z was rozumie jak to jest. Ogólnie mam teraz takiego doła Ostatnio edytowany: 24-04-2020 15:48, przez: 17mikus1991 39 Tigrina Zarejestrowany: 26-11-2009 23:06. Posty: 4674 27 kwietnia 2020 01:36 | ID: 1462813 Cóż, będę brutalna. nie zajdziesz, jeśli bedziesz o tym ciagle mysleć. Wem, to się nie da tak po prostu z głowy wyłączyć, nasze dziecko chodzi juz do szkoły, nie zabezpieczamy się, a drugiego nie ma, chociaz przeszkód nie ma. Moze poza wiekiem, bo mi juz do 40 blizej niz Twojemu mężowi. Wyjedźcie gdzies, jak bedzie mozna, np. nad morze na pare dni, kupcie sobie psa, kota, żeby nie mysleć. 40 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 27 kwietnia 2020 09:02 | ID: 1462826 Odp. na: #39Zgadzam się. Czasem może być inne podłoże a nawet to że za bardzo chcemy i za bardzo się staramy. Znam takie pary.. nie było dziecka choć wszystko było dobrze. Wykorzystali czas dla siebie i dziecko się pojawiło.
20-25 ng/ml łagodna hiperprolaktynemia > 25 ng/ml hiperprolaktynemia Przelicznik: 1 ng/ml = 20 mIU/l UWAGA! 1. Hiperprolaktynemia jest czasem związana z niedoczynnością tarczycy. Przed leczeniem warto tą przyczynę wykluczyć. 2. Leczenie łagodnej hiperprolaktynemii daje dobre wyniki przy leczeniu zaburzeń fazy lutealnej lub jeśli towarzyszy jej PCOS. 3. Nadmiar prolaktyny może utrudniać pęknięcie pęcherzyka. 4. W cyklach bezowulacyjnych można rozważyć dołączenie do leków indukujących owulację leków obniżających stężenie prolaktyny nawet u osób z prawidłowymi wynikami. W wybranych przypadkach takie postępowanie poprawia skuteczność terapii (tzn. ułatwia zajście w ciążę). 5. Estrogeny oraz środki antykoncepcyjne podnoszą poziom prolaktyny. Hiperprolaktynemia ma charakter czynnościowy lub organiczny (gruczolak). Teoretycznie do odróżnienia tych przypadków może służyć test z metoklopramidem. W teście tym bada się poziom prolaktyny, potem podaje się doustnie 100 mg metoklopramidu i ponownie ocenia stężenie prolaktyny. W warunkach prawidłowych po 60 minutach obserwuje się mniej niż pięciokrotne zwiększenie stężenia prolaktyny. W przypadku podejrzenia o obecność gruczolaka badaniem rozstrzygającym jest tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny. 'Hiperprolaktynemia Prolaktyna (PRL) jest hormonem wydzielanym przez przysadkę mózgową. W regulacji wydzielania prolaktyny bierze udział dopamina (działa hamująco poprzez receptory D2). Hiperprolaktynemia jest zaburzeniem hormonalnym polegającym na występowaniu w surowicy stężeń prolaktyny przekraczających wartości prawidłowe (w zależności od laboratorium 20-25 ng/ml u kobiet, powyżej 15 ng/ml u mężczyzn). Nie jest to choroba, a jedynie objaw, dlatego bardzo ważne jest ustalenie przyczyny hiperprolaktynemii i w zależności od tego odpowiednie postępowanie. Wpływ nadmiaru prolaktyny na płodność Prolaktyna wpływa na wydzielanie gonadotropin przez przysadkę. Poziom LH i FSH jest zwykle prawidłowy lub nieznacznie tylko obniżony, jednak zmienia się amplituda ich wydzielania – maleje częstość i wielkość impulsów wydzielania. W szczególności pik LH w okresie okołoowulacyjnym może być zbyt słaby by wywołać owulację – stąd cykle bezowulacyjne. Poza tym prolaktyna prawdopodobnie działa bezpośrednio na gonady, powodując zmniejszenie wydzielania progesteronu u kobiet (niewydolność ciałka żółtego) i testosteronu u mężczyzn. Najczęstsze przyczyny hiperprolaktynemii Wyróżniamy przyczyny fizjologiczne: • ciąża • karmienie piersią (pierwsze 4-6 m-cy) • stres • sen • hipoglikemia • spożywanie posiłków • drażnienie brodawek sutkowych Farmakologiczne (leki): • antagoniści receptorów dopaminowych (fenotiazyny, butyrofenony, tioksanteny, metoklopramid, sulpiryd, respirydon) • leki eliminujące dopaminę (metylodopa, rezerpina) • hormony (estrogeny, antyandrogeny) • opiaty • werapamil • cymetydyna Patologiczne (choroby): • guzy przysadki (guzy typu prolactinoma, inne guzy wydzielające hormony w tym prolaktynę, guzy nieczynne hormonalnie ale uciskające na szypułę przysadki) • choroby podwzgórza i szypuły przysadki • pierwotna niedoczynność tarczycy • przewlekła niewydolność nerek • marskość wątroby • uraz klatki piersiowej (w tym operacje chirurgiczne, półpasiec) • napady padaczkowe • PCOS Objawy i dolegliwości Wskazane jest wykonanie badania poziomu prolaktyny jeśli występują: • mlekotok • niepłodność • osłabienie libido• osteopenia, osteoporoza • objawy wywołane możliwą obecnością makrogruczolaka (bóle głowy, upośledzenie pola widzenia, neuropatie nerwów czaszkowych, niedoczynność przysadki, napady drgawkowe, wyciek płynu mózgowo rdzeniowego z nosa) • akromegalia • tylko u kobiet: zaburzenia miesiączkowania (brak miesiączki, rzadkie miesiączkowanie), poronienia nawykowe • tylko u mężczyzn: ginekomastia, impotencja Diagnostyka – trudności, trudności... Najlepiej kolejne badania kontrolne przeprowadzać w tym samym laboratorium. Stężenie prolaktyny może się zmieniać nawet z godziny na godzinę, dlatego w celu ujednolicenia wyników, badanie najlepiej przeprowadzić rano na czczo. Jeśli jest to niemożliwe, od ostatniego posiłku powinna upłynąć przynajmniej godzina (przyjmowanie pokarmu podnosi poziom prolaktyny). Kolejnym problemem jest występowanie prolaktyny w surowicy w różnych postaciach – jako pojedyncza cząsteczka, ale także jako dimery, trimery, polimery i kompleksy immunologiczne. Wszystkie formy poza pojedynczą wykazują niską aktywność fizjologiczną, ale podwyższają wynik oznaczeń laboratoryjnych. Dlatego bardzo ważna jest ocena wyniku laboratoryjnego w powiązaniu ze stanem pacjenta/pacjentki – leczyć powinno się chorobę/dolegliwość, nie wynik laboratoryjny. Podstawą dalszej diagnostyki jest próba stwierdzenia przyczyny nadmiaru hormonu. Jeśli potencjalna przyczyna jest odwracalna, należy spróbować ją usunąć (np. odstawić leki) i ponownie po kilku tygodniach wykonać badanie. Jeśli na podstawie wywiadu nie da się ustalić przyczyny hiperprolaktynemii, powinno się wykonać badania dodatkowe: • test ciążowy (kobiety) • TSH, T3, T4 (w celu wykluczenia pierwotnej niedoczynności tarczycy - uwaga! wtórna niedoczynność nie powoduje hiperprolaktynemii) • mocznik i/lub kreatynina (w celu wykluczenia niedoczynności nerek) • próby wątroboweJeśli przyczyna hiperprolaktynemii nadal nie jest znana i/lub jeśli poziom prolaktyny przekracza 200 ng/ml, należy wykonać badanie radiologiczne okolic siodła tureckiego - TK (tomografię komputerową), a lepiej NMR (tomografię rezonansu magnetycznego). Dawniej stosowany rentgenogram siodła tureckiego jest mniej przydatny. Badania te mają na celu odróżnienie hiperprolaktynemii organicznej, wywołanej przez guz przysadki (najczęściej jest to łagodny gruczolak) od czynnościowej, będącej efektem nadmiernej reakcji wydzielniczej na bodźce (np. stres). Test z metoklopramidem (MTC) W tym badaniu wykorzystuje się ośrodkowe antydopaminergiczne działanie metoklopramidu. Wydzielanie prolaktyny nie jest wówczas hamowane przez dopaminę. Test przeprowadza się następująco: podaje się doustnie 10 mg metoklopramidu i bada stężenia prolaktyny w próbkach krwi pobranych w 0, 60 i 120 min testu. W warunkach prawidłowych stężenie prolaktyny rośnie 2-5 razy po 60 min i wzrost w tych granicach utrzymuje się przez kolejną godzinę. W przypadku gruczolaka, uszkodzenia podwzgórza, braku endogennej dopaminy i nadczynności tarczycy brak jest zwykle odpowiedzi na metoklopramid lub jest ona niewielka. W przypadku hiperprolaktynemii czynnościowej następuje bardzo silny (nawet 10-krotny i większy) wzrost poziomu prolaktyny. W wielu krajach test z metoklopramidem nie jest stosowany – w celu wykrycia gruczolaka przysadki stosuje się jedynie (bardziej wiarygodne) badania radiologiczne. Leczenie Hiperprolaktynemia polekowa W przypadku hiperprolaktynemii wynikającej z przyjmowania leków można rozważyć przerwanie ich przyjmowania (niekiedy, szczególnie gdy przyjmowane są leki psychotropowe, jest to trudne do przeprowadzenia) lub zmianę na leki mniej wpływające na poziom prolaktyny. W przypadku części leków podwyższających poziom prolaktyny można jednocześnie podawać bromokryptynę, ale nie zawsze jest to możliwe - np. bromokryptyna znosi lub osłabia działanie antagonistów receptora dopaminowego (w tej grupie mieści się wiele leków psychotropowych). Osłabienie ich działania (zwłaszcza nagłe) może prowadzić do nawrotu zaburzeń psychicznych. Hiperprolaktynemia wywołana zaburzeniami czynności nerek, wątroby, tarczycy W tym przypadku należy leczyć chorobę podstawową – skutkiem tego powinna być normalizacja poziomu prolaktyny.
Re: Nie mogę zajść w ciążę ... przez Be-Be » 29 paź 2012, o 07:14 ja też prawie rok się starałam i nic z tego nie wychodziło. Myślałam, że po odstawieniu tabletek to płodność ruszy lawinowo i po miesiącu już będzie po sprawie a tu zonk, jak już zrobiłam badania i okazało się że płodność wróciła to lekarz zasugerował, że wina może leżeć po stronie męża - podobno coraz więcej panów ma teraz problem z ruchliwością i żywotnością plemników. Nie zdążyliśmy tego sprawdzić laboratoryjnie bo zaszłam w ciążę, ale moja radość trwała dwa tygodnie i poronienie. Udało się za kolejnym podejściem. Z doświadczenia wiem, że jak się ma parcie na zajście to jest trudniej, psychika działa niestety na niekorzyść w tym przypadku i organizm się blokuje. Ale trudno jest też dać na luz jak się czegoś bardzo pragnie. Musisz być cierpliwa, a jeżeli lekarz przy kolejnej wizycie stwierdzi, że masz normalne cykle i owulacje bez zarzutu to zapytaj go o badania męża na ruchliwość plemników. To nie jest żadna ujma dla faceta, rodzicami jest się wspólnie, wspólnie daje się życie, to nie tak, że tylko kobiety mają problemy z poczęciem.
Temat: Nie mogę zajść w ciążę (11) Nie mogę zajść w ciążę Witam.,W zeszłym miesiącu miałam cykl monitorowany przez ginekologa wszystko było i pęcherzyk i pękł, ale niestety nie udało się. Wczoraj byłam również na badaniu pęcherzyk jest w obu jajnika h po 11mm, nawet mąż zbadał nasienie i wyniki są dobre. Więc tak jak ginekolog powiedział jedna przyczyna usunięta. Teraz po mojej stronie czas. Kolejne badanie mam za tydzień w czwartek i sprawdzenie czy pęcherzyk pękł. I w razie czego mam umówić się z lekarzem na badanie droznosci jajowodów którego okropnie się boję. Czy ktoś miał podobnie? Może ktoś doradzić? Mam wielkiego doła że nie mogę zajść w Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatoraPowikłania porodowe Plamy na twarzy w czasie ciąży Nieinwazyjne badania prenatalne – czy są obowiązkowe? Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora Nie mogę zajść w ciążę Treść zablokowana przez moderatora12›z 2Zobacz inne dyskusje Przetoka Byłam w poniedziałek u ginekologa i przy badaniu USG lekarz dojrzał z prawej... Przerwa w okresie Hej, właśnie mam swój drugi okres. Miesiąc temu dostałam go w... Objawy ciąży 5-6 dni po stosunku...?? 6 dni temu miałam ryzykowny stosunek. Od wczoraj przelewa i bulgocze mi w brzuchu, mam... Wyciek z piersi Dzień dobry, proszę o pomocPrzy naciśnięciu wydobywa mi się z piersi...
magdalenka159 17 września 2007, 10:31 mam pytanko do tych kto ma już dzieci lub planuje. od pół roku staramy się z mężem o dziecko. mój problem polega na tym że gdy już dojdzie do wytrysku w pochwie, po krótkim czasie prawie cała sperma wypływa mi z pochwy. Dlaczego tak się dzieje?Czy to normalne? bardzo proszę o odpowiedż KELASI 17 września 2007, 10:45 Ja z mezem staralam sie o dziecko 3 lata. Teraz powiem tak jak chcesz na hamca dziecko to niewychodzi , a jak sie nie przejmujesz to potem mozesz sie spodziewac dwoch kresek na tescie ciazowym- przynajmniej tak bylo ze mna teraz mam dwojke dzieci i tak naprawde pojawily sie w najmniej wyczekiwanym momencie. A sperma wyplywajaca z pochwy to normalna rzecz. Pozdrawiam i zycze szybkiego zajscia w ciaze (ale niemysl tak o tym(ja jak myslalam to nerwicy powoli dostawalam) , ale zeby sie upewnic to najlepiej wybiez sie do lekaza) Dołączył: 2006-07-04 Miasto: Między Brzozami Liczba postów: 14782 17 września 2007, 11:17 Potwierdzam, naczytałam się swego czasu głupot w internecie, znaczy może nie głupot, ale kłopotów innych i potem miałam takiego stresa, że bałam się że jestem bezpłodna, albo co. W styczniu zrobiłam komplet badań i zaczęłam brać witaminy, a w ciążę zaszłam w czerwcu. Najlepsza rada, to jechać na weekend, albo wakacje i całkowicie odpuścić, zrelaksować się. O bezpłodności jest mowa dopiero po roku bardzo regularnego współżycia. A stres powoduje spore kłopoty z zajściem w ciąże. Pozdrawiam. Dołączył: 2007-08-01 Miasto: Liczba postów: 42 17 września 2007, 11:28 Dziewczyny maja racje!grund to sie nie sam sobie reguluje i sam znadzie sobie najlepszy jesli chcesz to sprobuj zaraz po stosunku polezec na plecach z nogami w gorze np opartymi o z pol to skutkuje Dołączył: 2006-11-27 Miasto: Słodyczowo Liczba postów: 16941 17 września 2007, 11:42 moze skonsultuj sie z ginekologiem Dołączył: 2006-01-11 Miasto: Warszawa Liczba postów: 191 17 września 2007, 12:12 potwierdzam to co mówią dziewczyny, my z mężem staraliśmy się ponad rok. W końcu odpuściliśmy sobie, stwierdzając że może za kilka miesięcy spróbujemy, wyjechaliśmy na urlop i okazało się jakieś 30 dni później że jestem w ciąży. Także należy się przede wszystkim nie stresować i nie myśleć tak o tym uporczywie. Pozdrawiam chantal26 17 września 2007, 12:14 spokojnie, wiadomo, ze sperma wyleci z pochwy przeciez jej nie wchlonie? Do twojej komorki jajowej dotrze jeden, najsliniejszy plemnik. Reszta jest brzydko mowia odpadem. Dołączył: 2006-07-04 Miasto: Między Brzozami Liczba postów: 14782 17 września 2007, 12:26 Łomatko, proszę tylko nie leż z nogami w górze, to bzdet... Dołączył: 2007-09-07 Miasto: Raj Liczba postów: 6929 17 września 2007, 14:56 zafunduj sobie romantyczny wypad z mężem........bez stresu i myśleniu o ciązy....to pomaga 17 września 2007, 22:03 magdalenko ja z mezem staralismy sie dwa lata o pierwsze dziecko mialam 3 poronienia na poczatku lekarz polecil troszke smieszna rade.... jak twoj maz dostanie'' wytrysk w sodku'' podluz sobie poduszke pod pupe na pol godziny po drugie w ciaze jest najlepiej zajsc okolo 14 dnia od pierwszego dnia miesiaczki no i oczywiscie musisz sie wyrelaksowac i samo przyjdzie powodzenia
nie mogę zajść w ciążę forum